Exit tax – podatek od przeprowadzki? | Piotr Caban | KPMG | PL
close
Share with your friends

Exit tax – podatek od przeprowadzki? | Piotr Caban

Exit tax – podatek od przeprowadzki? | Piotr Caban

2018-10-15 | Autor: Piotr Caban, Supervisor w dziale doradztwa podatkowego

Mężczyzna wychodzący z pomieszczenia

Dnia 25 września 2018 r. do Sejmu wpłynął rządowy projekt nowelizacji ustawy PIT i CIT. Przewiduje on wprowadzenie nowej kategorii podatku dochodowego, nazwanej podatkiem od dochodów z niezrealizowanych zysków czyli tzw. exit tax’em. Polski ustawodawca zdecydował się na wprowadzenie rozwiązań bardziej rygorystycznych niż wynika to z unijnej Dyrektywy ATAD a przy tym budzących wiele wątpliwości z punktu widzenia przyszłej praktyki ich stosowania.

Nadgorliwy ustawodawca

Wprowadzenie podatku wiąże się z implementacją Dyrektywy ATAD określającej pakiet regulacji mających na celu przeciwdziałanie praktykom unikania opodatkowania. W porównaniu z przepisami dyrektywy ustawodawca zdecydował się dodatkowo na objęcie opodatkowaniem zdarzeń dotyczących osób fizycznych, także tych nieprowadzących działalności gospodarczej. Projekt ustawy zakłada również obowiązek niemal natychmiastowej zapłaty podatku przy bardzo restrykcyjnych warunkach rozłożenia płatności na raty. Powyższe odstępstwa budzą duże wątpliwości z punktu widzenia traktatowych swobód przepływu osób i kapitału. W przeszłości Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekał kilkakrotnie o niezgodności z prawem unijnym regulacji w sprawie podatku od wyjścia z uwagi na ich nieproporcjonalność w stosunku do zakładanych celów (np. wyrok z 7 września 2006 r. w sprawie C‑470/04 oraz wyrok z 29 listopada 2011 r. w sprawie C-371/10).

Kłopotliwe przesłanki opodatkowania

Już pierwszy rzut oka na projektowane regulacje wskazuje, że przedmiot opodatkowania nie ma nic wspólnego z faktycznym dochodem podatnika, lecz obejmuje dwie odmienne kategorie zdarzeń. Pierwszym z nich jest przeniesienie składnika majątku poza terytorium Polski bez wyzbycia się jego własności (z dwoma wyjątkami w postaci niektórych kategorii darowizn i aportów). Drugim zdarzeniem jest zmiana rezydencji podatkowej. W obydwu przypadkach wspólnym mianownikiem jest utrata przez Polskę w całości lub części prawa do opodatkowania dochodów ze zbycia składników majątku stanowiących własność podatnika.

Taki sposób określenia przedmiotu opodatkowania prowadzi do nieoczywistych i kontrowersyjnych wniosków. Przykładowo przeniesienie składnika majątku do zagranicznego zakładu będzie podlegać opodatkowaniu, ale już transfer do zagranicznej spółki zależnej opodatkowany zostanie tylko wtedy gdy nastąpi nieodpłatnie. Problematyczna jest również definicja samego zakładu podatkowego, przez co w pewnych sytuacjach transfer aktywów za granicę będzie wiązać się z opodatkowaniem a w niektórych już nie (np. w zależności od czasu trwania prac budowlanych wykonywanych poza granicami Polski). Nierozstrzygniętym zagadnieniem nadal pozostaje objęcie podatkiem niektórych procesów restrukturyzacyjnych takich jak likwidacja polskiego podmiotu zależnego od nierezydenta lub połączenie transgraniczne.

Jeszcze więcej wątpliwości budzi przesłanka utraty polskiej rezydencji podatkowej. Obowiązek podatkowy powstanie tutaj w sytuacji, gdy Polska posiada prawo do opodatkowania przychodu ze zbycia danego składnika, które następnie traci. Podatek od wyjścia nie znajdzie natomiast zastosowania, jeśli po zmianie rezydencji prawo to zostanie zachowane w ramach tzw. zasady źródła. Utrata rezydencji spowoduje zatem opodatkowanie w odniesieniu do większości kategorii ruchomości oraz udziałów spółek zależnych, ale już nie dla nieruchomości, udziałów tzw. spółek nieruchomościowych a także majątku polskiego lub zagranicznego zakładu podatkowego. W praktyce status każdego ze składników będzie rozstrzygany na gruncie umów o unikaniu podwójnego opodatkowania, a w przypadku braku umowy – na gruncie polskich przepisów dotyczących tzw. ograniczonego obowiązku podatkowego. Paradoksalnie może zatem okazać się, że przeprowadzka do jednego z rajów podatkowych spowoduje mniejsze obciążenie na gruncie podatku od wyjścia niż do państwa, z którym Polska ma zawartą UPO.

Problemy mogą pojawić się już na etapie ustalenia czy, a jeśli tak to kiedy, dochodzi do utraty polskiej rezydencji podatkowej. Podatnika czeka tutaj ustalenie np. momentu zmiany miejsca zarządu decydującego o kraju rezydencji osoby prawnej, a w przypadku osób fizycznych – chwili z jaką dochodzi do zmiany centrum interesów osobistych lub gospodarczych lub ustalenia czy podatnik przebywał na terytorium RP krócej niż 183 dni w danym roku.
 

Jak wyliczyć kwotę podatku?

Opodatkowaniu (co do zasady stawką 19%) podlegać będzie dochód z niezrealizowanych zysków kalkulowany jako nadwyżka wartości rynkowej danego składnika majątku ponad jego wartość podatkową. Ustawodawca definiuje wartość podatkową jako wartość, która zostałaby przyjęta przez podatnika za koszt uzyskania przychodów, gdyby składnik ten został przez niego odpłatnie zbyty. Oznacza to, że dla ustalenia podstawy opodatkowania istotne mogą być historyczne wydatki na nabycie danego składnika, a w przypadku środków trwałych i wartości niematerialnych i prawnych – również wysokość dokonanych odpisów amortyzacyjnych.

Wiele znaków zapytania

Aktualne brzmienie projektowanych regulacji budzi wiele wątpliwości. Nadmierny rygoryzm, nieprecyzyjność zapisów, mnogość możliwych stanów faktycznych i konieczność każdorazowego sięgania do odrębnych regulacji prawnych rodzą pytanie jak będzie wyglądała praktyka stosowania nowego podatku i czy wprowadzone przepisy okażą się w ogóle skuteczne?

W razie pytań zachęcamy do kontaktu.