Użytkowanie samochodu służbowego do celów prywatnych | KPMG | PL
close
Share with your friends

Wartość ryczałtu za użytkowanie samochodu służbowego do celów prywatnych | Piotr Hanuszewski

Użytkowanie samochodu służbowego do celów prywatnych

Wydany w dniu 10 lipca 2018 roku wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego (syg. II FSK 1185/16) jest pierwszym wyrokiem dotyczącym kwestii ryczałtu za użytkowanie samochodu służbowego do celów prywatnych oraz uwzględnienia lub nie w jego wysokości wartości paliwa, wydanym przez sąd najwyższej instancji. Omawiany wyrok wydaje się być podsumowaniem i ugruntowaniem wypracowanej przez wojewódzkie sądy administracyjne linii orzeczniczej w zakresie reguł dotyczących zasad ustalania przychodu dla pracowników, korzystających z samochodów służbowych do celów prywatnych.

Powiązane treści

Przód samochodów na parkingu

Wydawać by się mogło, że przepisy, które weszły w życie z dniem 1 stycznia 2015 roku w zakresie zasad ustalania wysokości przychodu pracownika z tytułu użytkowania samochodu służbowego do celów prywatnych będą stanowić koniec wątpliwości związanych z prawidłowym ustalaniem wysokości przychodu dla pracowników.

Przypomnijmy, przed 1 stycznia 2015 roku brak było w polskim prawie przepisów, które regulowałyby wprost tą kwestię. W zakresie ustalania wysokości przychodu dla pracowników zastosowanie znajdowały ogólne przepisy ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (dalej: „ustawa o PIT”), których stosowanie często okazywało się problematyczne dla pracodawców.

Najbardziej powszechnymi rozwiązaniami, które można było wówczas spotkać, było obliczanie przychodu dla pracownika z zastosowaniem stawek wynikających z tzw. „kilometrówki”, na podstawie ewidencji przebiegu samochodu służbowego, ewentualnie ustalenie z góry określonej wartości przychodu który był przypisywany do danego pracownika.

Nowe przepisy miały stanowić ułatwienie dla pracodawców, zwalniając ich z obowiązku prowadzenia ewidencji przebiegu w celu ustalenia wysokości przychodu. Obecnie obowiązujące regulacje uzależniają wysokość przychodu pracownika wyłącznie od pojemności silnika oraz liczby dni w danym miesiącu, w których pracownik korzystał z samochodu do celów prywatnych. Przepisy wspominają o przychodzie z tytułu wykorzystywania samochodu służbowego do celów prywatnych. Jak pokazała blisko 4 letnia praktyka stosowania omawianych przepisów, najwięcej wątpliwości przy interpretowaniu regulacji budzi zakres pojęcia „wykorzystywanie samochodu”.

Zgodnie z podejściem organów podatkowych, którego odzwierciedlenie stanowią w głównej mierze indywidualne interpretacje prawa podatkowego, pojęcie wykorzystywania samochodu należy interpretować w sposób wąski. Oznacza to, że zgodnie z podejściem organów podatkowych, świadczeniem o którym mowa w przepisie jest wyłącznie udostępnienie samochodu służbowego dla pracownika przez pracodawcę, bez uwzględnienia kosztów paliwa wykorzystanych do prywatnych podróży. Pracodawca powinien więc dodatkowo doliczyć do przychodu wartość paliwa zużytego do prywatnych podróży. Wiąże się to oczywiście z koniecznością prowadzenia ewidencji przebiegu samochodu wykorzystywanego dla celów prywatnych, w celu prawidłowego obliczenia wartości przychodu z tytułu zużytego paliwa, a więc sprzecznie z wykładnią celowościową funkcji ryczałtu.

Takie stanowisko organów podatkowych jest oczywiście niekorzystne zarówno dla pracowników, którym doliczany jest powiększony przychód, jak również dla pracodawców, którzy mimo nowelizacji przepisów, które miały ułatwić ustalanie przychodu dla pracowników, w dalszym ciągu są zobowiązani do prowadzenia ewidencji przebiegu. W rezultacie interpretacje wydawane przez organy podatkowe są regularnie zaskarżane do wojewódzkich sądów administracyjnych.

Sądy administracyjny w swoich orzeczeniach stoją co do zasady na stanowisku, zgodnie z którym pojęcie „wykorzystywania samochodu” należy interpretować szeroko. Co za tym idzie, wysokość przychodu określona w ustawie o PIT obejmuje całość świadczenia związanego z użytkowaniem samochodu służbowego, w raz ze wszelkimi innymi niezbędnymi kosztami, bez konieczności m.in. określania ilości zużytego paliwa.

Wspomniany na początku wyrok NSA stanowi powtórzenie powyższych argumentów. Skład orzekający słusznie wskazuje, że analizując obowiązujące regulacje należy odnosić się m. in do wykładni celowościowej oraz intencji ustawodawcy którą było ułatwienie określania wysokości przychodu. NSA również wskazuje, że korzystanie z samochodu bez paliwa jest niemożliwe, brak jest więc uzasadnienia by wartość paliwa rozpatrywać w kategorii dodatkowego przychodu dla pracownika. Omawiany wyrok stanowi pozytywny prognostyk dla pracodawców oraz pracowników w szerszej perspektywie. Wydawać się bowiem mogło, że powinien on położyć kres rozbieżnością w interpretacji przepisów przez organy podatkowe oraz sądy administracyjne.

Jak pokazuje jednak praktyka, organy podatkowe w dalszym ciągu stoją na dotychczasowym stanowisku. W interpretacji indywidualnej z dnia 14 sierpnia 2018 roku, Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej za nieprawidłowe uznał stanowisko wnioskodawcy, zgodnie z którym wartość ryczałtu obejmuje również koszty paliwa. Powtórzone zostały argumenty mówiące o tym, że świadczeniem o którym mowa w przepisie jest samo prawo do korzystania z samochodu, bez uwzględnienia wartości paliwa. Mając jednak na uwadze omawiane wyżej orzecznictwo sądów administracyjnych, w tym wyrok NSA, spodziewać się można, że ta i inne negatywne interpretacje podatkowego będą zaskarżane do WSA, z najprawdopodobniej korzystnym rezultatem dla wnioskodawców.
 

Piotr Hanuszewski, Senior Tax Consultant

Bądź z nami w kontakcie

 

Zapytanie ofertowe (RFP)

 

Prześlij