Nowe warunki kontraktu FIDIC – negocjacje z GDDKiA | KPMG | PL

Nowe warunki kontraktu FIDIC – negocjacje z GDDKiA | Michał Skorupski

Nowe warunki kontraktu FIDIC – negocjacje z GDDKiA

Od połowy 2016 roku działa Rada Ekspertów przy Ministrze Infrastruktury i Budownictwa w celu optymalizacji procesu budowy dróg.

Autor

dyrektor, Advisory, Management Consulting

KPMG w Polsce

Kontakt

Powiązane treści

Nowe warunki kontraktu FIDIC – negocjacje z GDDKiA

Jako dyrektor w dziale usług doradczych w KPMG w Polsce i jednocześnie przewodniczący Komisji Standaryzacji przy Stowarzyszeniu Inżynierów Doradców i Rzeczoznawców jestem jednym z członków w/w Rady. Prace Rady stanowią podwaliny Narodowego Forum Kontraktowego. Z tego powodu Rada dotyka szerokiego spektrum zagadnień, m.in. będzie opracowywała nowe wzory kontraktów budowlanych. W ostatnim czasie wraz z Prezesem Stowarzyszenia Inżynierów Doradców i Rzeczoznawców (SIDiR) doprowadziliśmy do opracowania i przyjęcia przez Radę ogólnych zasad podziału ryzyka w kontraktach drogowych. Udało się przekonać członków Rady, że projektowanie umowy budowlanej powinno zacząć się od ustalenia zakresu obowiązków i ryzyka stron – w formie matrycy podziału ryzyka. Jednak do satysfakcjonującego końca prac nad wzorami umów, warunkami przetargów i dokumentami wzorcowymi składającymi się na kontrakt jeszcze bardzo daleka droga.

Potrzeby bieżące spowodowały, że konieczne stało się uzgodnienie rozwiązania tymczasowego dla kontraktów drogowych przeznaczonych do ogłoszenia w najbliższym czasie przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA).

Dokonaliśmy zatem szczegółowego przeglądu funkcjonującego w GDDKiA standardu umowy, wprowadziliśmy kilkaset komentarzy i odbyliśmy kilka rund spotkań z przedstawicielami GDDKiA.

Nadrzędnym celem prowadzonych rozmów była koniczeność minimalizacji ryzyka dla dobrych oferentów. Jest ona konieczna, jako że przerzucanie ryzyka realizacji umowy na wykonawcę może być korzystne dla pojedynczego wykonawcy, ale zarazem zgubne dla gospodarki jako całości. System działa następująco: do przetargu na realizację kontraktu obarczonego dużym ryzykiem startują różni wykonawcy. Część z nich próbuje wyceniać ryzyko i składa ofertę z doliczoną premią za ryzyko – wynoszącą z reguły kilkadziesiąt procent. Niektórzy oferenci nie doliczają jednak ryzyka, zakładając, że będą składać roszczenia i prowadzić spory w razie, gdy ryzyka się zmaterializują. Ponieważ dominują kryteria cenowe, oferty z wliczoną premią za ryzyko są niekonkurencyjne. Wygrywa podmiot poszukujący szans w polityce roszczeniowej i prowadzeniu sporów. Zarządzanie roszczeniami stało się koniecznością biznesową, przy czym niekiedy okazało się też przekleństwem dla firm, które robiły to nieumiejętnie. Aby roszczenie zostało uwzględnione musi przede wszystkim opierać się na udowodnionych okolicznościach i być dobrze wyliczone – w wymiarze czasowym i kosztowym. Tymczasem wiele podmiotów w ostatnich latach składało roszczenia w złej wierze – prowadząc spory po to, żeby przekonywać o lepszym wyniku na kontrakcie nawet swoich akcjonariuszy.

Zatem nasz cel był prosty do przewidzenia – tak daleko jak to jest możliwe wrócić do zasad FIDIC, aby umożliwić uczciwą konkurencję podmiotom rzetelnym, i aby każdy z oferentów w przetargu na roboty budowlane nie musiał wyliczać (zgadywać) premii na ryzyko. Wówczas przy prawidłowo zarządzanym kontrakcie przez odpowiednio wykwalifikowanego inżyniera będzie możliwe uzgadnianie ewentualnych modyfikacji czasu, zakresu i ceny kontraktowej – na równych zasadach wobec każdego podmiotu, który wygra dany przetarg.

Co się udało (subiektywny wybór, kolejność wg istotności dla powodzenia kontraktu budowlanego):

  • wprowadzenie komisji rozjemczych,
  • wprowadzenie sądów arbitrażowych; zgodnie z wolą GDDKiA będą to sądy wg wyboru wykonawcy (deklaracja składana w ofercie),
  • usunięcie zapisu o konieczności pracy wykonawcy od 6 do 22 włącznie z sobotami,
  • racjonalizacja kar umownych, włącznie z karami za kamień milowy,
  • zezwolenie na harmonogramy przekraczające czas na ukończenie,
  • „odczarowanie” pojęcia zysku przy kosztach; zysk został określony jako 3% kosztów,
  • przywrócenie rewaloryzacji; zniesienie bariery 1%.

Co się nie udało (subiektywny wybór):

  • polecenie zmiany nadal wymaga aneksu pod rygorem nieważności przy wzroście wynagrodzenia,
  • określenie inżyniera w sporach nadal wymaga potwierdzenia zamawiającego,
  • układ logiczny dokumentów jest nadal skomplikowany; definicje są niepotrzebnie rozbudowywane,
  • harmonogram nadal będzie ściśle kontrolowany przez inżyniera,
  • skład komisji rozjemczych będzie kontrolowany; kontrakt zbytecznie określa zasady doboru składu komisji rozjemstwa,
  • przy ustalaniu nowych cen będzie istniało odniesienie do cen średnich z dostępnych publikacji – jako cen nieprzekraczalnych.

Oczywiście każdy z nas gdzie indziej upatruje problemów do dalszych negocjacji. Zrobiliśmy jednak pierwszy krok.. Czeka nas teraz okres trudnej pracy. Chcemy powrotu do dobrych praktyk. Aby go umożliwić, trzeba tak dalece jak to tylko możliwe dążyć do powrotu do ogólnych wzorów kontraktu. To Rada Ekspertów ma narzucić kontrolerom, instytucjom pośredniczącym i monitorującym, jak powinien wyglądać standard kontraktowania w Polsce. Inżynierowie budowlani i zarządzający projektami muszą odzyskać kontrolę nad swoją branżą.
 

Zarządzanie zmianą i zarządzanie roszczeniami w kontraktach budowlanych

Zarządzanie zmianą i zarządzanie roszczeniami w kontraktach budowlanych

Zmiana artykułu 144 ust. 1 Pzp – koniec sporów? Nowa nadzieja dla wykonawcy i zamawiającego publicznego

Stan otoczenia biznesowego sektora budowlanego w Polsce

Stan otoczenia biznesowego sektora budowlanego w Polsce

W branży budownictwa infrastrukturalnego dominują zachowawcze oceny obecnej sytuacji rynkowej.

Rejestracja

Rejestracja

Zarejestruj się, aby otrzymywać powiadomienia o wydarzeniach i publikacjach na interesujące Cię tematy.

Bądź z nami w kontakcie

 

Zapytanie ofertowe (RFP)

 

Prześlij

Nowa platforma KPMG

Stworzyliśmy platformę KPMG po to, aby wyjść naprzeciw oczekiwaniom naszych użytkowników oraz aby pomóc im odnaleźć informacje dopasowane do ich zainteresowań.