Czy to już koniec odpisów? | Marcin Łągiewka | KPMG | PL

Czy to już koniec odpisów? | Marcin Łągiewka

Czy to już koniec odpisów? | Marcin Łągiewka

Ostatni okres zamykania rocznych sprawozdań finansowych w polskich spółkach giełdowych był bardzo trudny dla zarządów, dyrektorów finansowych, a także audytorów. Ujawniono najwyższe w historii odpisy z tytułu utraty wartości aktywów (łącznie 30 mld PLN). Warto zastanowić się, z czego one wynikały, co oznaczają i jakie dają sygnały na przyszłość.

dyrektor, Deal Advisory, zespół wycen

KPMG in Poland

Kontakt

Powiązane treści

Zdecydowana większość spółek notowanych na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie (GPW) sporządza sprawozdania finansowe zgodnie z Międzynarodowymi Standardami Sprawozdawczości Finansowej (MSSF). W szczególności spółki tworzące Grupy Kapitałowe muszą stosować MSSF do skonsolidowanych sprawozdań finansowych. W związku z tym służby odpowiedzialne za finanse spółek muszą doskonale znać i stosować kilkadziesiąt standardów rachunkowości obowiązujących w ramach MSSF, w tym Międzynarodowy Standard Rachunkowości 36 (MSR 36), który dotyczy utraty wartości aktywów.

MSR 36 w centrum uwagi

Obowiązujący już od 18 lat MSR 36 był rzadko wykorzystywany w czasach dobrej koniunktury gospodarczej. Nieczęsto występowały tzw. przesłanki utraty wartości aktywów, a większość spółek giełdowych była notowana ze znaczną nadwyżką w stosunku do wartości aktywów netto. Sytuacja diametralnie zmieniła się w roku 2015, kiedy to (w świetle MSR 36) pojawił się cały szereg przesłanek świadczących o możliwej utracie wartości aktywów (Tabela nr 1). Okazało się, że właśnie ten standard rachunkowości był w trakcie zamknięcia finansowego roku 2015 „gorącym tematem” zarówno na forum zarządów spółek, jak i w dyskusjach między spółkami a biegłymi rewidentami. Niewątpliwie to właśnie MSR 36 dyrektorzy finansowi zawdzięczają wiele nieprzespanych nocy w ostatnich miesiącach…

Rekordowe odpisy polskich spółek

W trakcie zamknięcia 2015 roku w bardzo wielu spółkach giełdowych wystąpiła konieczność przeprowadzenia testów aktywów pod kątem utraty wartości. W wielu przypadkach doprowadziło to do ujawnienia ogromnych odpisów na niespotykaną dotychczas skalę. Przykładowo, największe spółki (z grona WIG20) ujawniły za 2015 rok odpisy na łączną kwotę 23,2 mld PLN – trzykrotnie więcej niż w roku 2014, który dotychczas był uznany za rekordowy.

Patrząc szerzej na polskie spółki notowane na giełdzie, w 2015 r. rekordzistami pod względem wysokości odpisów były trzy branże:

  • ENERGETYKA: 18,0 MLD PLN
  • SUROWCE: 8,4 MLD PLN
  • DEWELOPERZY: 0,9 MLD PLN

Po uwzględnieniu kilku innych branż suma zaraportowanych odpisów za 2015 rok wynosi aż 30 mld PLN i jest tym samym rekordem wszechczasów na polskim rynku. Raportowane wysokie odpisy były w dużej mierze spowodowane skumulowaniem w tym samym czasie wielu różnych przesłanek utraty wartości. Przykładowo, w sektorze energetycznym spółki wskazywały na utrzymujące się niskie ceny energii elektrycznej na rynku hurtowym, przy wciąż rosnących kosztach wytwarzania i ogromnych potrzebach inwestycyjnych. Natomiast w sektorze surowcowym nie powinno dziwić, że główną przesłanką utraty wartości były niskie ceny surowców wydobywanych przez polskie spółki (miedź, węgiel kamienny).

Co w praktyce oznaczają odpisy?

Odpis oznacza, że aktywo, w które spółka wcześniej zainwestowała (np. udziały w innym podmiocie, aktywa niematerialne, w tym wartość firmy z przejęcia, ale także rzeczowe aktywa trwałe), było dotychczas wykazywane w sprawozdaniu finansowym w zawyżonej wartości, tzn. wartości nieuwzględniającej możliwych do osiągnięcia korzyści ekonomicznych. W konsekwencji, zgodnie z MSR 36, należy wówczas skorygować wartość bilansową takiego aktywa do tzw. wartości odzyskiwalnej. Taka korekta jest wykazywana z jednej strony jako zmniejszenie salda aktywów (w konsekwencji także aktywów netto), a z drugiej strony jako koszt w rachunku zysków i strat (co negatywnie rzutuje na raportowany wynik finansowy oraz niektóre wskaźniki finansowe). Dlatego też ujawnienie odpisu jest zawsze bolesne dla spółki i jej zarządu.
 

Odpis a kondycja finansowa przedsiębiorstwa

Pomimo iż odpisy z tytułu utraty wartości aktywów mają charakter niegotówkowy (co często podkreślają zarządy w sprawozdaniach finansowych), należy pamiętać, że wymiar „gotówkowy” takich odpisów nastąpił już w momencie dokonywania inwestycji w dane aktywo. A zatem istnieje związek między odpisem a kondycją finansową przedsiębiorstwa. Odpis jest często postrzegany przez analityków i inwestorów giełdowych jako oznaka „przeinwestowania” – tzn. dokonania w przeszłości nietrafionych decyzji inwestycyjnych. Przyczyny takiej sytuacji mogą być dwojakie: albo zarząd w momencie dokonywania inwestycji zapłacił zbyt wysoką cenę (co zdarza się w przypadku przejęć innych podmiotów lub rozbudowy mocy produkcyjnych), albo też warunki, w jakich spółka funkcjonuje, istotnie i trwale zmieniły się na niekorzyść już po dokonaniu inwestycji. Lektura sprawozdań finansowych oraz komunikatów zarządów wskazuje, że zdecydowanie częściej wskazuje się drugą z tych przyczyn. Można także zaobserwować (zarówno w Polsce, jak i zagranicą), że spółki, w których zmieniły się zarządy, są bardziej skłonne do ujawniania wysokich odpisów – zapewne w rezultacie innego spojrzenia nowego zarządu na otoczenie ekonomiczne i założenia do testów na utratę wartości. Z punktu widzenia inwestorów giełdowych, którzy mają perspektywę długoterminową, odpisy nie są dobrą wiadomością i zawsze wiążą się z utratą wartości akcji – w wielu przypadkach spadek kursu akcji następuje jeszcze przed ujawnieniem odpisu (w efekcie dyskontowania negatywnych informacji w kursie akcji).

Perspektywy na przyszłość

Wszyscy obecnie zastanawiają się, czy w Polsce rok 2016 będzie równie rekordowy pod względem odpisów jak miniony. Na podstawie pierwszego kwartału tego roku można zaobserwować, że lista problemów i zagrożeń, które mogą się pojawić, jest dłuższa niż lista szans. Oprócz trudnego otoczenia gospodarczego w Polsce należy zwrócić uwagę na niestabilną sytuację w Unii Europejskiej, trudny do przewidzenia wynik listopadowych wyborów prezydenckich w USA oraz niespokojną sytuację na wschodzie (zarówno na Ukrainie, jak i na Bliskim Wschodzie). To wszystko może jeszcze przez dłuższy czas negatywnie wpływać na postrzeganie Polski przez inwestorów.

Jednym z symptomów potencjalnej utraty wartości aktywów jest spadek wskaźnika ceny do wartości księgowej (C/WK) poniżej 1. Nie należy zapominać, że w niektórych branżach (np. energetycznej i surowcowej), pomimo dokonanych ogromnych odpisów, wskaźnik ten nadal utrzymuje się znacznie poniżej 1, co może rodzić ryzyko kolejnych odpisów w 2016 roku.

Wysokie, wielomiliardowe odpisy z tytułu utraty wartości, chociaż wydają się nowym doświadczeniem w Polsce, w krajach Europy Zachodniej i Ameryki Północnej nie są niczym nowym. Należy mieć nadzieję, że z jednej strony polscy dyrektorzy finansowi nabiorą większego doświadczenia w stosowaniu MSR 36, a z drugiej strony, że rynek doceni te spółki, których zarządy nie ukrywają złych wiadomości o utracie wartości, ale potrafią je odpowiednio ujawnić i wytłumaczyć, a przede wszystkim wyciągnąć z nich wnioski na przyszłość.

Marcin Łągiewka
dyrektor w zespole wycen w grupie Deal Advisory w KPMG w Polsce

Bądź z nami w kontakcie

 

Zapytanie ofertowe (RFP)

 

Prześlij